Zdjęcia oraz opisy na tej stronie są mojego autorstwa - nie pozwalam na kopiowanie, przetwarzanie czy ponowne udostępnianie ich bez mojej wiedzy i zgody.

Szukaj na tym blogu

sobota, 17 listopada 2012

Mój sposób na błyskawiczny peeling do ust


Mam mnóstwo różnych kosmetyków, ale peelingu do ust nigdy nie kupiłam (mimo, iż kilkukrotnie się nad tym zastanawiałam).

Powody są proste. Po pierwsze: niewiele firm je oferuje, po drugie: jak już, to dość drogie. Chyba tylko w Oriflame widziałam Lip Scrub w dość rozsądnej cenie (około 10zł), ale nie mam łatwego dostępu do tej marki. Trzeba więc podziałać samemu. :)

Peeling, którym się ratuję, kiedy moje usta są w gorszej kondycji, jest banalnie prosty. Do jego przygotowania używam dwóch rzeczy: cukru i oleju ze słodkich migdałów (który z powodzeniem można zastąpić oliwą).


Wykonanie też nie należy do skomplikowanych, łyżeczkę cukru rozgniatam na talerzyku, dodaję kilka kropli oleju i to właściwie tyle. Wystarczy nałożyć na usta, na chwilę zostawić do wchłonięcia, delikatnie pomasować i zmyć. Moje usta są po tym miękkie i nawilżone. :)







Używacie peelingów do ust, czy stawiacie jednak na balsamy i nawilżające pomadki? :)

33 komentarze:

  1. Nie używam peelingów, odkąd stosuję Carmexa :]

    OdpowiedzUsuń
  2. Też czasem robię sobie taki peeling dla ust, zwykle wieczorem, a na noc gruba warstwa balsamu. Rano usta jak marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie przepadam za tym jakoś, wolę balsamem się poratować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny pomysł, ja zwykle mieszam miód z brązowym cukrem a potem wycieram namoczonym ręcznikiem jak trochę poleży..:)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny patent dziękuję za podpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  6. Balsamy lubię ale peeling jak dla mnie jest obowiązkowy :) nawet na ustach- skóra jest wtedy lepiej ukrwiona i mięciutka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja często nakładam miód na usta ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam peeling do ust, ale nie uważam, że jest to produkt niezbędny :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę spróbować i zrobić ten peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używam peelingów do ust, ale spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na szczęście nie mam problemów z suchymi skórkami i ogólnie nie odczuwam potrzeby peelingowania ust, jeśli już jednak mnie na to najdzie, to mieszam miod z cukrem ;) Wydawanie pieniędzy na drogeryjne peelingi do ust to moim zdaniem marnotrastwo.

    OdpowiedzUsuń
  12. do peelingu ust uzywam szczoteczki do zębów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mogłaś wspomnieć też o peelingowaniu ust cukrem i miodem lub szczoteczce do zębów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To z pewnością dobra metoda , ja czasem szczotkuje usta szczoteczką - to również troszke poprawia ich stan .

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam scrub z baviphat'a i zestaw z Nature Republic z masłem z mango. Ten pierwszy nie był nadzwyczajny za to mangowy komplet bardzo mi odpowiadał. Ostatnio robiłam też piling cukrowy ale zamiast słodkich migdałów użyłam oleju kokosowego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sporadycznie używam peelingów do gust, ie działają u mnie tak, jakbym tego chciała :( za to balsamami maziam się codziennie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam robić sobie ten peeling. Strasznie po nim mnie piekły usta,ale odkąd smaruję je wazeliną przed takim zabiegiem,już mnie nie pieką :)

    OdpowiedzUsuń
  18. fajny pomysł! właściwie używam go od bardzo dawna, bo faktycznie trudno u scruby do ust... zapraszam do siebie na dwa ogromne posty o ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Robiłam dziś podobny peeling ale dodałam do tego jeszcze trochę miodu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny pomysł. Ja zawsze zapominam o peelingu ust.

    OdpowiedzUsuń
  21. ja używam do pilingowania ust szczoteczki do zębów dla niemowląt, więcej w moim wpisie: http://anuszka13.blogspot.com/2012/11/zimowa-pielegnacja-ust-alterra.html
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny blog :):), 
dodajemy do obserwowanych?


    U nas za to, ze obserwujesz bierzesz udział w konkursie DO WYGRANIA paczki kometyków CHANEL YSL ETC :)


    Pozdrawiam,

    Marta

    www.modelsoutfit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Też ostatnio zrobiłam własny peeling do ust. Ja dodałam aromat do ciasta, krem Nivea i standardowo cukier ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Takiego postu potrzebowałam! od tygodnia moje usta są w najgorszym stanie jakim je tylko widziałam ;/ Muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja do tej pory nie używałam peelingu na usta, ale dzięki Wam zacznę, dzięki za ten post!
    bardzo fajny blog, będę zaglądała, obserwuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Raz czy dwa używałam peelingu, tak to pomadki ochronne, nawilżające itd :P
    ale pomysł fajny, wypróbuję !:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mój peeling to moje zęby. Nie muszę mówić jak potem wyglądam? Ale kilka dziewczyn już tu napisało - miód działa rewelacyjnie (tylko prawdziwy). Warto go dodać.

    OdpowiedzUsuń
  28. ja bardzo lubię cukier + miód, szybko i słooodko!:) pozdrawiam

    i zapraszam do siebie http://samatonazwij.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajny pomysł i chyba spróbuję!:D

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...