Zdjęcia oraz opisy na tej stronie są mojego autorstwa - nie pozwalam na kopiowanie, przetwarzanie czy ponowne udostępnianie ich bez mojej wiedzy i zgody.

Szukaj na tym blogu

czwartek, 12 lipca 2012

Salon fryzjerski Hairburn


Bez użycia nożyczek. Skorzystałybyście? Nie chcę nawet myśleć o zapachu, jaki się tam musi unosić... :P





30 komentarzy:

  1. jakiś żart.... ooo jaaaa :O

    OdpowiedzUsuń
  2. Fuuuuu... Raz sobie włosy troszkę przypaliłam i smród okropny był, a co dopiero tam. jakaś masakra

    OdpowiedzUsuń
  3. bleeee...fuu....nigdy ! O.o

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się zastanawiam jaki jest stan włosów po takim cięciu.... raz paznokcia sobie przypadkiem przy podpalaniu gazu w kuchence przypaliłam to musiałam go obciąć a włosy? Nie wyobrażam sobie tego.

    OdpowiedzUsuń
  5. fuuuj... pewnie smród jak nie wiem co...

    OdpowiedzUsuń
  6. OMG! To musi być straszne... I nie sądzę, żeby dobrze działało na włosy O.o

    OdpowiedzUsuń
  7. W sumie to ma sens - nie ma rozdwojonych końcówek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie skorzystałabym z usług takiego salonu fryzjerskiego.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wierzę??? I z taka precyzja wypalaja wlosy?:P

    OdpowiedzUsuń
  10. fuuuj. ale smród musi się nieść z tego "salonu"

    OdpowiedzUsuń
  11. To bardzo popularne jest, tak samo jak masaże głowy

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy bym się nie odważyła, fuu... jak tam musi brzydko pachnieć.

    ps. dodaję do obserwowanych
    http://makiazas23.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. fryzjerowi przydałoby się dobre cięcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawa jestem czy to jest zdrowe dla wlosow- wydaje mi sie, ze nie bardzo, ale moge sie mylic !

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...