Zdjęcia oraz opisy na tej stronie są mojego autorstwa - nie pozwalam na kopiowanie, przetwarzanie czy ponowne udostępnianie ich bez mojej wiedzy i zgody.

Szukaj na tym blogu

niedziela, 6 maja 2012

Przelotem przez Pepco


Pojechałam oczywiście po zupełnie co innego. Miałam opatrzoną tunikę, która po przymierzeniu straciła dla mnie urok i ją sobie odpuściłam.

No ale nic straconego - od razu przy wejściu rzucił mi się w oczy lakier Revlona - Star. Była to ostatnia sztuka, więc od razu przytuliłam go do piersi, żeby mi go nikt nie sprzątnął sprzed nosa. ;)

Do tego spodobał mi się ażurowy pasek, a przy kolejce do kasy mrugnęła do mnie ze stojaków z biżuterią jeszcze bransoletka (oprócz tego koloru były też czarne).

Każda z tych rzeczy kosztowała 9,99zł. :)





51 komentarzy:

  1. tez mialam chrapke na ta bransoletke, ale nie chciala wejsc na moj nadgarstek :<

    OdpowiedzUsuń
  2. isntynkt macierzynski do lakierów? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już sama nie wiem co to, ale chyba czas zacząć się ograniczać! :D

      Usuń
  3. wiem, ze jestem ostatnim lamerem, ale gdzie dokładnie we wro jest pepco?! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest ich parę ;) - Strzegomska, Świeradowska, Lotnicza, Krakowska, Paprotna i Kiełczowska. Ja bywam w tym na Krakowskiej lub w Ferio na gaju :)

      Usuń
    2. żartujesz! ja myślałam, że pepco mamy tylko jedno ;p

      Usuń
    3. Bransoletka jest świetna! :) Było ich więcej w Ferio? Często tam bywam :)

      Usuń
  4. Bransoletka cudna, muszę sprawdzić, czy w moim Pepco również się znajdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. i wszystko to kupilas w pepco?

    OdpowiedzUsuń
  6. o tak ta kokarda jest urocza:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja zastanawiałam się chyba nad tym lakierem, ale z chęcią zobaczę jak wygląda na Twych paznokietkach :)

    Pozdrawiam,
    A.
    2bigcitylifes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. kokardka slodka, a lakier intrygujacy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. genialne łupy :) U mnie w Pepco wszystko wnika w zastraszającym tempie i nigdy nie mogę trafic na czas. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. niestety w Pepco w moim mieście o kosmetykach Revlon nikt nigdy nie słyszał ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super zakupy. Ja na ten lakier Revlona zawszę mam ochotę, gdy wchodzę do Pepco(już parę miesięcy je widuje), ale ostatecznie ćwiczę silną wolę i odpuszczam :D Pasek i bransoletka też bardzo fajne, muszę się wybrać w czerwcu na większe łowy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A u mnie w mieście zlikwidowali Pepco :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę odwiedzić moje Pepco, ponieważ bywam tam zdecydowanie za rzadko, a widzę, że na cudeńka można tam się natknąć

    OdpowiedzUsuń
  14. Bransoletka urocza, ale dychy bym za nią nie dała. Wydaje się być bardzo delikatna.

    Coraz więcej widuję na blogach pepcowych zdobyczy. A ja nie widziałam do tej pory w żadnym Pepco jakiegoś kosmetyku.. :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Koniecznie muszę odwiedzić swoje Pepco, bransoletka jest świetna :) Czarna była też ze złotem, czy w wersji srebrnej?

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczna bransoletka:)

    Zostałaś otagowana, zapraszam do zabawy "11 Questions Tag " :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bransoletka podbiła moje serce :) Będę w tym tygodniu w pepco i może jakimś cudem się na nią natknę! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się bransoletka, nieziemska. Ja chyba nie potrafię robić zakupów w Pepco (w sh zresztą też nie), nigdy nie potrafię tam nic znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  20. ostatnio bardzo lubię brokatowe lakiery:) ładne zdobycze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. mam tą bransoletke, ale czarną


    Zauważyłaś może,ze z dodatkó mają to co atmosphere??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam parę rzeczy, np tenisówki z Atmosphere (neonową pomarańcz i limonkowe). :)

      Usuń
  22. bransoletka prześliczna:) muszę ją przygarnąć.. już oczyma mojej wyobraźni widzę jak pięknie się zgrywa z moimi kolczykami:)

    OdpowiedzUsuń
  23. bransoletka jest przepiękna! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. bu do Pepco muszę jechać przez całe miasto! ;/

    OdpowiedzUsuń
  25. Zazdroszczę dostępu do Pepco z kosmetykami, u mnie ich nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawe, czy u mnie jest taka bransoletka ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mam Pepco co prawda w mieście niedaleko, ale byłam tam tylko raz i to tylko przelotem, więc nie miałam okazji dokładnie się rozejrzeć.
    Czy to są sklepy z różnym asortymentem? W każdym są jakieś kosmetyki, czy nie bardzo? Jestem strasznie ciekawa, może i ja bym się wybrała.
    Możesz przybliżyć jakie jeszcze kosmetyki można tam dostać? :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lakier Revlon za 9.90??? Ehhh zawsze jak jestem w Pepco to na nic fajnego nie mogę trafić... Gratuluję udanych łowów :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Niezłe łupy kurczę :) U mnie w Pepco nigdy nic ciekawego nie ma np z kosmetyków, istny bałagan, wszystko w jednym wielkim bałaganie pootwierane, porozlewane itd. Ale nie poddaję się i szperam ;D Ta bransoletka jest intrygująca, aż jestem ciekawa jak wygląda na nadgarstku :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten lakier wygląda intrygujaco

    OdpowiedzUsuń
  31. Słodka bransoletka, pasek też fajny a lakier nie w moi stylu ale ogólnie nieźle. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. I polazłam do Pepco. I kupiłam bransoletkę w wersji czarnej. I kolejny lakier brokatowy. Stanowczo namawiasz ludzi do złego ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Przepiękny kolor bransoletki ! Wpadnie do mojego koszyczka na pewno. Czaiłam się kiedyś na lakier Revlon z Pepco, ale bałam się o to czy nie będzie już gęsty.

    OdpowiedzUsuń
  34. Super bransoletka :) Mam identyczną, tylko jest cała złota :) Pepco jest super!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...