Zdjęcia oraz opisy na tej stronie są mojego autorstwa - nie pozwalam na kopiowanie, przetwarzanie czy ponowne udostępnianie ich bez mojej wiedzy i zgody.

Szukaj na tym blogu

wtorek, 3 stycznia 2012

Mój pierwszy franken :)


Frankeny, to najprościej mówiąc, lakierowe mieszanki. Jeśli jakiś lakier nie spełnia Twoich oczekiwań, możesz go błyskawicznie ulepszyć - dodając do niego inny lakier, brokat, flejksy itd. Ja kupiłam przeźroczysty lakier z niebieskim brokatem z myślą o wsypaniu do niego holograficznego, fioletowego brokatu z Empiku. Nie za bardzo wiedziałam, ile powinnam odlać - wyszedł mi dość gęsty. ale mi to nie przeszkadza, kryje dzięki temu przy dwóch warstwach.

Oto, co wynikło z moich eksperymentów:






Próbowałyście już takich zabaw?

39 komentarzy:

  1. Rewelacja! Zakochałam się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ brokacik :D podoba mi sie

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie to wygląda, ale wizja zmywania go jest przerażająca :D

    OdpowiedzUsuń
  4. nice one. brokat z empiku. zapamiętałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super efekt! gratuluję pomysłu

    OdpowiedzUsuń
  6. A właśnie, że zmywa się lepiej, niż na to by wyglądało :) może przez to, że tylko dwie warstwy wystarczą.
    @strī-linga taki w jakby fiolce, kosztował 6,49 zł.
    A lakier Lemax - New Beauty Line (2 zł w kiosku)

    OdpowiedzUsuń
  7. o matko ... zmyć to to będzie kosmos ;)
    jak dla mnie frankeny to mogę robić, ale raczej kombinując kolorami, ale brokatami sie nie odważę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. teraz mnie z domu wyrzucą, zaczne paprać i sprodzić! do dzieła!

    OdpowiedzUsuń
  9. zawsze jak bawię sie brokatem, to opada on na dno -.- ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O jaaaaaaaaaaa.... Jaki przepiękny!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. super :) nawet nie wiedziałam, że to się 'franken' nazywa - musze sobie zanotować :P i oczywiście, że mieszam lakiery :D choć większość później zaczyna się rozwarstwiać..

    OdpowiedzUsuń
  12. wooooooow :D gdzie mieszkasz? ukradnę Ci go :P

    OdpowiedzUsuń
  13. a teraz spróbuj takie cudo zmyć:)
    trzeba być na prawdę spokojnym i opanowanym-ja nie daję rady z żadnym brokatem...:))

    zapraszam na MEGA ROZDANIE :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie Ci wyszedł :D

    A ja mam pytanko.. Gdzie (jeśli w ogóle) można kupić taki brokacik co by nim szło stunningować lakier?

    OdpowiedzUsuń
  15. Umknął mi ten Empik ;)
    Przy okazji sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super :)

    Ja też często mieszam lakiery :D

    OdpowiedzUsuń
  17. ślicznie Ci to wyszło :D Też mieszam, ale zawsze wychodzi nie to o co mi chodziło

    OdpowiedzUsuń
  18. suuuperrr! a takie brotkaty w emipiku sa? wow :D

    OdpowiedzUsuń
  19. w empiku sa brokatowe lakiery?
    ja obawiałabym sie jak to zmyc:( to utrapienie w brokatach

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow :) odlot, wygląda cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale cudo :) No i jedyny taki na świecie ;)))

    OdpowiedzUsuń
  22. wygląda świetnie :D bardzo fajny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Super wygląda! Taki bardzo bling bling :)

    OdpowiedzUsuń
  24. chyba będę musiała poszukać jakiegoś fajnego brokatu, bo mam lakier, który mnie kompletnie rozczarował :(

    OdpowiedzUsuń
  25. 6.49, fiolka. zapamiętałam również. jutro to sprawdzę :D

    OdpowiedzUsuń
  26. kupiłam, zrobiłam, mam!!!!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  27. bawiłam sie w takie cuda. zmywałam lakier 25 minut moczac palce w zmywaczu......

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...