Zdjęcia oraz opisy na tej stronie są mojego autorstwa - nie pozwalam na kopiowanie, przetwarzanie czy ponowne udostępnianie ich bez mojej wiedzy i zgody.

Szukaj na tym blogu

sobota, 4 czerwca 2011

MIYO - OMG! Eyeshadows No 27 Sunrise


Żadna kolorówka nie umknie mojej uwadze - wczoraj w Naturze nowa szafa od wejścia przyciągnęła mój wzrok. Podkłady, cienie mono, potrójne, mnóstwo lakierów. Po przeczytaniu opisu na odwrocie okazuje się, że jest to nowa marka Pierre Rene. Niestety więcej na razie o niej nie napiszę, bo obecnie ich strona internetowa jest 'under construction'.

Ale jak najbardziej mogę napisać trochę więcej o cieniu, któremu oczywiście nie mogłam się oprzeć :)





Cień jest dosyć mocno napigmentowany:


Nałożony na sucho / na mokro:


Bez bazy/ na bazie Catrice:


 Tu w porównaniu do innych żółtych cieni:



01 - Essence CAH Naughty but nice
02 - MIYO Sunrise
03 - Inglot Vertigo

Jest to jeden z ładniejszych żółtych cieni jakie mam - wystarczająco jadowity nawet jak dla mnie. Dobrze się cieniuje. Wybór kolorów nie jest oszałamiający, ale jest ich w palecie kilkanaście, napewno jeszcze się na jakiś skuszę.

Cena: 4,99 zł. za 3g

strona internetowa MIYO - http://miyomakeup.com/
na razie wygląda tak:


Spotkałyście się już z tymi kosmetykami?

8 komentarzy:

  1. Nie słyszałam jeszcze o tej marce.
    Dzięki Twojej notce, uważniej porozglądam się po najbliższych Naturach :)
    rzeczywiście ładny odcień żółtego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że uda mi się dorwać kosmetyki tej firmy gdzieś w Krakowie, bo zapowiadają się ciekawie... :>
    Chyba się 'trochę' inspirowali MNY (odłam Maybelline niby dla nastolatek właśnie) tworząc tą markę, od razu mi się skojarzyło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Woow, świetnie się zapowiada!

    OdpowiedzUsuń
  4. niebieski Aqua, czerwony Chili, beżowy Vanilia - wszystkie świetne...a ta cena :o

    OdpowiedzUsuń
  5. ja wczoraj kupiłam niebieski Iris No 34, pigmentacją przebija wszystkie moje cienie, już planuję zakup następnych bo ich cena też mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  6. To też będzie mój pierwszy cień MIYO:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Macałam testery i jestem zachwycona pigmentacją niektórych z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja juz rok temu w marcu kupilam sobie chyba 10 cieni i tusz do rzes, naprawde dobra firma. Ja kupowalam kazdy cien za 3.99 wiec jak dla mnie to bardzo dobra cena, a kolory sa swietne. Jesli Ci sie uda, poszukaj metalicznych kolorow tej marki, nakladane na mokro za swietne! :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...